27.10.2019 * JAK SIĘ PAN CZUJE, DOKTORZE? * Grupa Teatralna Jerzego MAJDY

W niedzielę 27  października 2019 r. odbył się spektakl teatralny pt. „Jak się pan czuje, doktorze?” w wykonaniu Grupy Teatralnej Jerzego Majdy z Kwidzyna. Grupa ta, to amatorski teatr na wysokim poziomie i ze wszystkimi ambicjami, by rozśmieszać widownię do łez. Troje aktorów - Sotera Knapik, Jerzy Grabowski i Janusz Kiełkiewicz - wcielili się w role cierpliwych pacjentów przychodni, bezskutecznie czekających na przybycie specjalisty. Upływający czas  umilali sobie opowieściami o życiu, wspomnieniami i przemyśleniami. Od początku widz nie wie, w kolejce do jakiego lekarza ustawili się ci pacjenci. Jako pierwszy, już o piątej rano w poczekalni zjawił się bohater odgrywany przez Jerzego Grabowskiego. Chwilę po nim na scenie pojawił się Janusz Kiełkiewicz, który wyznał widzom, że aby spotkać się z lekarzem urwał się z pracy. Podczas rozmowy tych dwóch panów publiczność mogła się dowiedzieć, że ranne wstawanie do lekarza ma swoje plusy. Jest ciszej, można zobaczyć wschód słońca, usłyszeć śpiew ptaków... Tematyka dyskusji w lekarskiej przychodni zmieniła się całkowicie w chwili pojawienia się bohaterki odgrywanej przez Soterę Knapik. Bohaterowie skupili się problemach nie tylko zdrowotnych, ale również sercowych. Na samym końcu sztuki widzowie dowiadują się natomiast, że cała trójka pacjentów cierpliwie czkających na przyjście lekarza to... dobrzy znajomi. Po raz pierwszy spotkali się... na pierwszym roku medycyny. Niestety okazało się, że żadne z nich jej nie ukończyło. Postać odgrywana przez Janusza Kiełkiewicza przygodę z medycyną zakończyła po pierwszym semestrze. Bohaterka grana przez Soterę Knapik dotrwała natomiast do końca drugiego roku studiów. Jak przyznała wyrzucona została ze studiów bo wraz z koleżankami, przywłaszczyła sobie pieczątkę lekarską i bloczek na zwolnienia lekarskie. Wraz  z koleżankami wystawiała zwolnienia lekarskie kolegom i koleżankom z roku. Pech chciał, że do ich pokoju zawitał dziekan i jemu też wystawiły zwolnienie lekarskie. Najdłużej, bo do trzeciego roku dotrwał bohater odgrywany przez Jerzego Grabowskiego, ale i on musiał pożegnać się z medycznym kierunkiem. W trakcie sztuki nie zabrakło żywych i dowcipnych dialogów, nagłych zwrotów akcji - ale przede wszystkim był to popis gry aktorskiej  wspomnianych Sotery Knapik, Jerzego Grabowskiego i Janusza Kiełkiewicza. Publiczność była pod wielkim wrażeniem występu, doceniła także ciekawy i błyskotliwy scenariusz reżysera Jerzego Majdy, rozbawiona nagrodziła występ gromkimi brawami. Był to kolejny występ Grupy Teatralnej Jerzego Majdy, który swoimi spektaklami zdobywa coraz większe grono entuzjastów.

 

Nasi sponsorzy

  • www.dk-lasin.pl